Ulubione miejsce Rodzica na WordPress.com | Dziadowskie "Ilustracje": Malolka ©

Less shit more life***

Rok 2010 – mój pomysł na urządzenie salonu:

salon 1

Rok 2013 – koncepcja wystroju wnętrz wg. Berbecia:

2

Także żeby było jasne: nasz salon wcale nie jest zabałaganiony – jest zaprojetkowany na zamówienie.

————

*** Less shit more life – w wolnym tłumaczeniu: mniej gratów, więcej miejsca na życie.

W naszym przypadku: mniej gratów Rodziców, więcej miejsca na graty Berbecia.

Advertisements

6 Responses to “Less shit more life***”

  1. peacock111

    U nas wyglada to podobnie. Zabawki walaja sie wszedzie. Na samochodzikach Kuby mozna sie zabic… Pozdrawiam serdecznie :)

    Reply
  2. lavinka

    Zawsze się zastanawiałam, jak to jest, że w domach z dziećmi zabawki są wszędzie. Teraz wiem, że one muszą być wszędzie, inaczej człowiek tylko chodzi i je zbiera, albo przenosi z pokoju do pokoju. W kółko i w kółko ;)

    Reply
  3. mC

    ano tak, czasem trzeba wywrócić swoje projekty do góry nogami – ale przyznać trzeba, że takie “urządzone” przez dzieci domy choć zabałaganione wyglądają ciepło i przytulnie :)

    Reply

A Ty co o tym sądzisz?

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

Basic HTML is allowed. Your email address will not be published.

Subscribe to this comment feed via RSS

%d bloggers like this: