Ulubione miejsce Rodzica na WordPress.com | Dziadowskie "Ilustracje": Malolka ©

Złoty Środek Część I – Spanie z dzieckiem (Rodzicielstwo bliskości vs Tracy Hogg)

Koleżanka K. prosi mnie, abym poleciła jej ”najlepszą książkę o niemowlętach – taką, że jak ją przeczyta, nie będzie musiała już nigdzie zaglądać”.

Wyciągam z szafy i spod łóżka wszystko, co wpadło mi w ręce od początku ciąży. Okazuje się, że mam 15 książek o niemowlętach. Przeczytałam wszystkie. Do tego lektury o ciąży (+7) i setki plików znalezionych w Internecie. Mister uśmiecha się pod nosem i kręci głową z niedowierzaniem.

Odpowiadam Koleżance K., że znam kilka pozycji godnych polecenia, ale nie jestem w stanie wybrać jednej. Na co Koleżanka K. załamuje ręce, bo między przeprowadzką za granicę, budową domu, szukaniem pracy i ciążą nie zostaje jej zbyt wiele czasu na czytanie. Prosi, żebym zrobiła krótkie podsumowanie tego, co wydaje mi się najważniejsze. Tak powstaje cykl postów “Złoty środek”.  

Wspominałam już, że w naszym przypadku najlepiej sprawdza się połączenie Rodzicielstwa Bliskości z szeptuństwem Tracy Hogg. Ponieważ są to jedyne metody, których używamy, będę pisać tylko o nich. Na innych się nie znam, a jeszcze inne (np. ferberyzacja) wzbudzają moją niechęć.

W każdym razie, jeśli znasz Tracy Hogg, Williama Searsa i Elisabeth Pantley, to wiesz, że w wielu kwestiach się ze sobą nie zgadzają. Oto, co Mister i ja wybraliśmy dla Berbecia.

Znak √ oznacza, że dana filozofia zakłada i pochwala to rozwiązanie
Znak ×  oznacza, że dana filozofia nie pochwala tego rozwiązania

CO-SLEEPING/ŁÓŻKO RODZINNE, CZYLI SPANIE Z DZIECKIEM

– Rodzicielstwo Bliskości 

– Tracy Hogg ×

Oj, oj, Tracy by się to nie spodobało… Przez pierwszych kilka miesięcy Berbeć często spał z nami. Zawsze zasypiał w swoim łóżeczku, ale w nocy, podczas karmienia, lądował w naszym. Zdecydowały względy praktyczne (1. mogłam odpoczywać karmiąc piersią 2. nie musiałam zwlekać się do pionu, ani całkowicie wybudzać 3. mogłam poklepywać Berbecia, gdy przechodził z jednej fazy snu w drugą, zapobiegając totalnemu przebudzeniu 4. mając go przy sobie miałam pewność, że jest bezpieczny i zadowolony 5. wystarczyło kilka dni i Mister przestał słyszeć niemowlęce dźwięki Berbecia [tym bardziej, że szybciej reagowałam], dzięki czemu mógł spokojnie przesypiać noc) jak i emocjonalne: co tu dużo mówić, lubimy mieć go tak blisko. Setki tysięcy lat historii ludzkości przekonują nas, że spanie z dzidzią to naturalna kolej rzeczy. I w dzień i w nocy dziecko szuka bliskości opiekuna, czuje się bezpiecznie, gdy ją znajdzie. (Nie mówię, że robisz coś złego, jeśli nie śpisz ze swoim dzieckiem – to Ty wiesz, co jest dla niego najlepsze.) Jestem za rozwiązaniami, które pozwalają się wyspać CAŁEJ RODZINIE i w naszym przypadku wspólne łóżko sprawdziło się doskonale.

W szpitalu, w którym rodziłam, zachęcano nas do spania z niemowlęciem. Oto, co zanotowałam:

– wspólne spanie zapobiega SIDS (aaaaa, moja największa obawa!) Więcej na: askdrsears.com

– potrzeba bliskości nie kończy się o zmroku

– dzieci sypiające z rodzicami mają rozwinięte poczucie bezpieczeństwa, są samodzielne i silniejsze psychicznie

Podstawowe środki bezpieczeństwa:

– dziecko śpi od strony Mamy, a nie między Rodzicami (mężczyźni nie potrafią zlokalizować malucha przez sen)

– dziecko śpi na pleckach

– nie bierzemy dziecka do łóżka po spożyciu alkoholu, ani jeśli jesteśmy skrajnie przemęczeni

– śpimy na twardym materacu, odpadają łóżka wodne

– nie zostawiamy dziecka samego w łóżku, chyba, że są barierki

Początkowo obawialiśmy się dwóch rzeczy: że ucierpi nasze życie intymne i że późniejsze przeniesienie Berbecia do łóżeczka będzie się wiązało ze stresem i płaczem ( i jego i moim;).

Ostatecznie życie intymne poradziło sobie znakomicie, żeglując w innych części mieszkania;) A z przeniesieniem Berbecia do łóżeczka na całą noc nie było problemu. Sam zaczął regularnie przesypiać noce w 4. miesiącu i najzwyczajniej w świecie nie brakowało mu już nocnego kontaktu z nami. To mi tego brakuje, ale wpis o odcinaniu pępowiny zostawiam na później. Dzisiaj Berbeć ma 7,5 miesiąca i jeśli zdarzy mu się wybudzić przed 7:00, biorę go do łóżka i zasypiam razem z nim, ciesząc się, że wstaniemy wszyscy razem. Jedne z najszczęśliwszych chwil.

Źródła:

1) “The No-Cry Sleep Solution”;  Elizabeth Pantley, William Sears; McGraw-Hill 2002.

2)”Secrets of the Baby Whisperer: How to Calm, Connect, and Communicate with Your Baby”; Tracy Hogg; Atria Books, 2005.

3) “The Baby Whisperer Solves All Your Problems: Sleeping, Feeding, and Behavior–Beyond the Basics from Infancy Through Toddlerhood”; Tracy Hogg, Melinda Blau; Atria Books, 2006.

4) “The Baby Book: Everything You Need to Know About Your Baby from Birth to Age Two”; William and Martha Sears; Little, Brown and Company, 2003.

5) PhD in Parenting

6) Ask Dr. Sears

Śpisz ze swoim dzieckiem? 

Czytaj również:
Apel do Mam
Noszę swoje dziecko
Język migowy dla niemowląt
Advertisements

8 Responses to “Złoty Środek Część I – Spanie z dzieckiem (Rodzicielstwo bliskości vs Tracy Hogg)”

    • Dla Rodziny

      Na rysunku brakuje jeszcze jak dzieciak śpi na jednym lub obydwojgu rodzicach, zazwyczaj maluch wybiera sobie brzuch.

      Reply
  1. Kasia Smukala

    wspominasz o ferberyzacji, nie dziwie sie, ze Ci sie nie podoba, wiec opowiem historie mojej szwagierki. jej synek nie chcial zasnac, twierdza, ze probowali wszystkiego (chociaz jak zapytalam o Hogg i Pantley to pokrecila przeczaco glowa). w kazdym razie lukaszek nie chcial zasypiac. a oni byli zmeczeni, wiadomo. w koncu sie zlamali i zrobili cry it out – podzialalo po 3 dniach, tyle, ze okazalo sie, ze caly zabieg trzeba powtarzac za kazdym razem, gdy jest jakis skok rozwojowy i dziecko potrzebuje wiecej bliskosci i wsparcia. albo na przyklad zabkowanie – nie zostawisz przeciez placzacego dziecka, gdy cos je boli. wiec sie poddali i wrocili do lulania, bo choc zajmuje 2h, do nikt przy tym nie placze. szwagierka twierdzi ze teraz, gdy lukaszek ma rok i zasypia sam jak bela po zlobku, to nawet brakuje jej tych spokojnych lulajacych wieczorow. w kazdym razie nigdy wiecej nie narazilaby swojego dziecka na ferberyzacje, wiec nie dziwie sie, ze jej nie lubisz. pozdrawiam

    Reply
  2. zatem

    spanie z dziecmi jest super, szkoda ze tak niewiele osob sie do tego przyznaje, jakby to bylo cos zlego, albo swiadczylo o nieumiejetnosci ulozenia dziecka do snu w lozeczku. tak w ogole, to pisz czesciej, bo nie lubie czekac na kolejne posty ;)

    Reply

A Ty co o tym sądzisz?

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

Basic HTML is allowed. Your email address will not be published.

Subscribe to this comment feed via RSS

%d bloggers like this: